W marketingu istnieje cała kategoria zwrotów, które brzmią jak obietnica, a w rzeczywistości nie oznaczają nic. „Innowacyjne rozwiązania”, „kompleksowa obsługa”, „najwyższa jakość”, „lider rynku”, „profesjonalne doradztwo” - to słowa tak gładkie, że ślizgają się po nich oczy. W branży budowlanej, gdzie komunikacja powinna być konkretna jak beton i precyzyjna jak ...
